Na pewno nie ranne ptaszki :)

Dzisiaj było ciężko ze wstaniem! Obudziłam się o 7.

Lepsze niż ujeżdżenie

Dzisiaj na treningu mieliśmy galopy kondycyjne. Ja nie zmęczyłam się tak strasznie, ale Rysio ledwo zipał.

Zwariowany dzień!

Tego dnia na pewno nie zapomnę przez długi czas :) Rano obudziłam się jak zwykle o 6.

Podwójnie szczęśliwa!!!

Dzisiaj nie dość, że miałam NARESZCIE były SKOKI to jeszcze dowiedziałam się, że SMOK przyjeżdża w poniedziałek do mojej stajni!!! Ale super! W moje urodziny dopadło mnie podwójne wielkie szczęście! W czasie lekcji szkole mama wysłała mi SMSa o tym, że badania Smoka poszły dobrze, i że przyjeżdża już za 4 dni.

Wielkie rozczarowanie! :(

Po południu przyjechałam do stajni jakby nigdy nic. Chciałam iść do stajni i siodłać się na skoki, ale coś mnie podkusiło żeby zobaczyć jak sobie radzi na skokach poprzednia grupa.

Znów ujeżdżnie!

Dzisiaj miałam trening ujeżdżeniowy. Co jest dziwne, gdyż zwykle poniedziałki mam wolne.

Przerwa niedzielna od jazd i internetu… :(

W niedzielę pomimo pięknego dnia nie miałyśmy treningu, ponieważ zapowiedziano, że będzie w zamian w poniedziałek (normalnie wolny dzień od treningów).

Sobotnie ujeżdżenie na gąbkach

Dzisiaj na trening jednak przywiózł mnie tata samochodem, bo było bardzo rano.

Rusza Cavaliada

Na Warszawskim Torwarze zaczęła się wczoraj super impreza jeździecka, ze skokami na światową skalę - Cavaliada.

Czwartkowe ujeżdżenie

Jeździłam dzisiaj tylko z Anią na treningu więc był luksus.