Przejścia, przejścia, przejścia

Dzisiaj miałam ujeżdżenie, ale nie tylko konne. Musiałam pojechać kolejką WKD do Warszawy, żeby z mamą pojechać do ortodonty.

U rehabilitanta

Z powodu tegotygodniowych wizyt u lekarzy i innych rehabilitantów wypada mi sporo treningów.

Straszne przymiarki

Dzisiaj miałam trening ujeżdżeniowy z panią Ewą na 16.

Prześladowczy cień :P

Dzisiaj po skończeniu porannego wpisu od razu pojechałam na trening.

Jakoś inaczej…

Przepraszam Was, że wczoraj nic nie napisałam, ale jak wróciłam do domu byłam strasznie zmęczona ponieważ miałam ciężki tydzień w szkole i codziennie spałam po pięć godzin, tak więc musiałam to odespać.

Pierwszy trening w hali

Dzisiaj miałam trening na 20.00, ale jak przyjechałam dowiedziałam się, że się trochę opóźni.

Jak to jest jechać kros?

Ponieważ dziś nie mam treningu podzielę się filmem z 3* krosu nakręconym przy pomocy kamery na kasku.

Pierwszy trening w nowej stajni

Z tą nową stajnią to było tak, że ktoś nam powiedział, że jest miejsce w stajni niedaleko nas, gdzie ten ktoś trzyma konia i tam są dobre warunki, a przede wszystkim jest hala.

Nauka nie idzie w las

Kros zaczynał się od 10.00 od klasy LL, mój start miał być o 13.

Honor uratowany

Jest 1.21 w nocy. Właśnie dojechałyśmy do domu. Całą drogę powrotną towarzyszyła nam mgła.