Kryzys minął

Podczas ostatnich dwóch dni przeżywałam lekki kryzys.

Poobijane nóżki

Biorąc pod uwagę ostatnie treningi po raz pierwszy w życiu mam wrażenie, że fajniejsze jest ujeżdżenie niż skoki.

Błędne koło

W Sopocie już się trochę zadomowiłam. Codziennie mam jeden do dwóch treningów oraz spacer na Ostlerku.

Coś o skokach

Jak już pewnie kilka osób z Was wie, na ferie zakotwiczyłam w Sopocie na Hipodromie.

Walentynkowa premiera :)

Z okazji Roku Konia i Walentynek przygotowałam MILION miłosnych kartek z naszych końskich zdjęć.

Let it be…

Dzisiaj po raz kolejny miałam skokową jazdę na Donku.

Trzy w jednym…

Ostatnio przytrafił mi się ekstremalnie różnorodny trening.