Dzień z życia praktykanta

Hej wszystkim! Wydaje mi się, że to już najwyższy czas aby pokazać Wam jak mi się tutaj żyje i pracuje, czyli dzień jak co dzień z życia praktykanta :) Przy okazji z góry przepraszam za jakość zdjęć, ponieważ zapewne jesteście przyzwyczajeni do arcydzieł mojej mamy, tymczasem obecne w większości wykonane są telefonem, jeszcze przy średnim świetle.

Nowy start – WRSF

Witam wszystkich serdecznie :D Od ostatniego prawdziwego wpisu minęło okropnie dużo czasu bo prawie dokładnie miesiąc, ale mi ten czas upłynął o mega szybko i wciąż nie mogę uwierzyć, że w Niemczech jestem już dwa tygodnie :O Oczywiście jak zawsze w nowym miejscu, a dodatkowo w innym kraju początki nie są łatwe, ale przynajmniej mam Wam całkiem sporo do opowiedzenia :) Zaczynając od początku małe przypomnienie dla zapominalskich.