Vlog o (prawie) zwycięskim Sopocie

Zawody w Sopocie już dawno za nami, w między czasie zdążyłam już spędzić tydzień na wakacjach, a przez następne półtora przygotować się do kolejnych zawodów, ale myślę że zgodzicie się ze mną, że tak emocjonujące zawody nie mogą pozostać bez komentarza ;) Tym razem, postanowiłam spróbować innej formy blogowania i czekam na Wasze komentarze co wolicie - czytanie? Czy oglądanie?   Oto cała relacja, oraz więcej materiałów poniżej: https://youtu.

Wreszcie w Baborówku

Wiem że mam ogromne zaległości na blogu i postanowiłam je nadrabiać od.