Vlog o (prawie) zwycięskim Sopocie

Zawody w Sopocie już dawno za nami, w między czasie zdążyłam już spędzić tydzień na wakacjach, a przez następne półtora przygotować się do kolejnych zawodów, ale myślę że zgodzicie się ze mną, że tak emocjonujące zawody nie mogą pozostać bez komentarza ;) Tym razem, postanowiłam spróbować innej formy blogowania i czekam na Wasze komentarze co wolicie - czytanie? Czy oglądanie?   Oto cała relacja, oraz więcej materiałów poniżej: https://youtu.

Wreszcie w Baborówku

Wiem że mam ogromne zaległości na blogu i postanowiłam je nadrabiać od.

Przecież mówiłam, że jeszcze sporo pracy przed nami…

Witajcie! Mistrzostwa Europy zakończyły się już ponad dwa tygodnie temu, ale po połowie ciężkiego sezonu, którego zwieńczeniem były jeszcze cięższe zawody postanowiłam zrobić sobie dłuższą przerwę od.

Wszystkie twarze Maarsbergen

Dzień dobry wszystkim! Wreszcie udało mi się znaleźć trochę wolnego czasu na napisanie wpisu w tym, niestety ostatnim już dniu zgrupowania w Maarsbergen.

MPMJ Facimiech- jeszcze dużo pracy 2…

Nadszedł ostatni dzień zmagań na Mistrzostwach Polski w Facimiechu.

MPMJ Facimiech- jeszcze dużo pracy…

Jak to zwykle ja gdy przyjeżdżam na zawody, muszę jak najszybciej obejrzeć kros, by wiedzieć z czym będę musiała się zmierzyć.

MPMJ Facimiech – opowieść o ujeżdżeniu

Nie mogę uwierzyć, że Mistrzostwa Polski były tylko tydzień temu!!! Musicie wiedzieć, że po moim niedzielnym wypadku, w którego wyniku mocno obiłam sobie biodro (jak to doktor określił moje schorzenie: dupa zbita!!!) zostałam w dłużej Polsce na tzw.

Przełomowy Sopot

Wyjazd na zawody w Sopocie był chyba jednym z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie wydarzeń od nie wiadomo kiedy.

Pierwsze zawody sezonu – Strzegom Spring Open

Pierwsze zawody w sezonie już dawno za nami, a ja wciąż jestem Wam winna relację! Niestety przez fakt, że tuz po powrocie znów ciągnął mnie wir obowiązków związanych ze szkołą i pracą, a także fakt, że troje (a od wczoraj czworo) z siedmiu naszych pracowników jest chorych, roboty w stajni jest aż nadto.

Wszystko o Sagenhafcie

Dzień dobry wszystkim! Czy wiecie, że już za mniej niż dwa tygodnie zaczyna się mój sezon?! Tą myślą żyję przez jakiś ostatni miesiąc i muszę szczerze przyznać, że chyba jeszcze nigdy tak bardzo nie wyczekiwałam zawodów jak teraz! Szczególnie, że w porównaniu z moim codziennym życiem, w którym zalewają mnie rutynne obowiązki związane z pracą i szkołą, co sprawia że nie jestem w stanie odróżnić od siebie kolejnych dni, będzie to naprawdę ogromny przełom.