Przełomowy Sopot

Wyjazd na zawody w Sopocie był chyba jednym z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie wydarzeń od nie wiadomo kiedy.

Pierwsze zawody sezonu – Strzegom Spring Open

Pierwsze zawody w sezonie już dawno za nami, a ja wciąż jestem Wam winna relację! Niestety przez fakt, że tuz po powrocie znów ciągnął mnie wir obowiązków związanych ze szkołą i pracą, a także fakt, że troje (a od wczoraj czworo) z siedmiu naszych pracowników jest chorych, roboty w stajni jest aż nadto.

2017 rok – tysiące kilometrów, trzy przeprowadzki, cztery starty, dwa medale

Muszę przyznać że trudno mi było podsumować ubiegły sezon, bo został on podzielony praktycznie na dwa różne życia! (A nawet trzy) Pierwsza połowa roku to przygotowania do pierwszych Mistrzostw Europy w klasie 2*, czyli najpierw zagrania z Sopocie i świetne wyniki na Chenaro (ale zagrałam się na Czarku i Scottym!).

O Millstreet raz jeszcze

Pierwszy tydzień w Niemczech za mną. Wciąż się zapoznaję z tutejszym porządkiem pracy a przede wszystkim regułami jakie tu panują (czasami zaskakujące.

W co się ubrać na Mistrzostwach Europy?

Przy okazji pakowania na ME na dwa tygodnie z uwzględnieniem różnej pogody (Irlandia w końcu), okazji (treningi, zawody, riders party, długa podróż) no i konieczności ograniczenia się jednak do jednej walizki, musiałam sobie wyraźnie zdać sprawę z tego, co najbardziej lubię nosić, co jest najwygodniejsze, najbardziej praktyczne i niezawodne, no i (trzeba to przyznać uczciwie) w czym dobrze wyglądam.

Jak zostałam Mistrzem 2

Dobry wszystkim :) Tydzień już prawie minął od Mistrzostw, a ja zrobiłam sobie małe wakacje i do tej pory nie mogłam się zebrać do napisania relacji, na którą na pewno czekacie z zapartym tchem ;P Zaczynając od początku, jak to zwykle ja nie mogę się zacząć pakować wcześniej, czyli na przykład dzień przed wyjazdem tylko zawsze na ostatnią chwilę.

Pierwsze dwie gwiazdki w sezonie (Sopot 21.04.17)

Dobra, ostatnim razem zrobiło się trochę poważnie dlatego teraz trzeba przejść do przyjemniejszych spraw, czyli obiecanej relacji z kwietniowych zawodów w Sopocie ;) Międzynarodowe zawody w Sopocie odbywały się tym razem dwa tygodnie pod rząd z czego w pierwszym tylko krótkie konkursy (CIC 1*,2*,3*), a w następnym również długie (CCI 1*,2*,3*).

Ujeżdżeniowe początki 2017

Witajcie ludziska po kolejnej dłuższej przerwie, mam dla Was dobrą wiadomość albowiem aktualnie mam ferie i będą się one ciągnąć aż do 30, co oznacza że wreszcie mam trochę czasu na zajęcie się blogiem (również się cieszę z tego powodu).

Nadrabiam: Cavaliada od kuchni

Cavaliada W Poznaniu - podobno największa z wszystkich - odbyła się 4-6 Grudnia, więc może warto po miesiącu coś o tym napisać? Nie pojechałam tam startować, ponieważ na Cavaliadę WKKW dostaje powołanie tylko 10 zawodników, w większości seniorów, którzy mają na tyle doświadczenia żeby sobie poradzić ze startem w tak specyficznych warunkach (bardzo głośna muzyka, widownia na wyciągnięcie ręki, specyficzne przeszkody etc), a po drugie wybiera się zawodników na tyle znanych, aby przyciągali widzów.