Czwartkowe ujeżdżenie

Jeździłam dzisiaj tylko z Anią na treningu więc był luksus. Ćwiczyłyśmy pojedyncze figury, głównie kontrgalopy, ustępowania i dodania. Na początku w kłusie Ryszard był bardzo leki w pysku, ale później w trawersie czy rewersie (zawsze mi się mylą, który jest który) miał ustawiać zad do środka czworoboku, ale nie chciał mi tego zrobić i się wkurzyłam. Jak ja się wkurzyłam, to on też i zaczął mi brykać. W końcu zrobił tą figurę poprawnie, ale nie najlepiej. Ujeżdżenie nie jest jego domeną zdecydowanie! Dodania też robił mi średnio, ale przynajmniej kontrgalopy wychodzą mu znakomicie.

W czasie treningu Ania dowiedziala sie od Trenerki ze jest w kadrze narodowej kuców w wkkw na 2012! Oprócz niej jest też Kasia Piasecka, w wkkw i w ujeżdżeniu. Mam nadzieję, że ja też kiedyś będę w kadrze! Oprócz tego jeszcze kilkoro dużych zawodników, od trenera, zostało nominowanych. Co najmniej trzech. Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć dużego konia, który pomoże mi coś osiągnąć tego lata w czasie Olimpiady Młodzieży. Ale tu wracam znowu do marzeń, a o tym przecież dopiero co pisałam…

Komentarze

3

DODAJ KOMENTARZ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.