Dzień w pędzie

Dzisiejszy dzień był dłuuuugi. Tak wczesny poranny start spowodował, że po karmieniu, korkowaniu itp na osiodłanie konia i przebranie się do ujeżdżenia zostało mi 20 min. W związku z tym np. nie miałam tradycyjnego porannego rozruchu, lecz zaledwie krótki spacerek z koniem w ręku.
IMG_4274małe
W ujeżdżeniu Donek nie był już taki sztywny jak poprzednie go dnia ale i tak nie było rewelacji. Z czworoboku tradycyjnie nie byłam do końca zadowolona. Pomiędzy klasą P i L jest duża różnica, nie tylko w samym programie, ale także w wymaganiach sędziów. Dostałam łącznie 58pkt karnych, ale między jednym a drugim sędzią była duża różnica w ocenie.
IMG_4303małe
Moim zdaniem muszę jeszcze popracować (oprócz samego wykonania programu) nad tym, żeby się bardziej prostować i mieć wyżej rękę, ale będę miała na to całą zimę. Jeśli spojrzycie np na dosiad Janka Kamińsiego, który na zawodach w Strzegomiu jedzie gwiazdkę i który ostatnią zimę trenował u Andreasa Ostholda – ręka w ujeżdżeniu musi być zdecydowanie wyżej niż u mnie!
IMG_4400małe

Po rozsiodłaniu konia i przebraniu się w normalnie ciuchy miałam o 12.00 oficjalne obchodzenie krosu z panem Tomaszem Kowalą, który jest opiekunem kadry narodowej juniorów. Jest to część warsztatu, który się odbywa w Strzegomiu w ramach przygotowania ekipy na start w Mistrzostwach Europy Juniorów 2015 (które odbędą się w Polsce). W tym przypadku Polska będzie mogła mieć 12 zawodników i teraz zaczyna się program szkoleniowy aby tyle osób mogło się uzbierać na te Mistrzostwa.

Wracając do tematu oglądanie krosu zajęło sporo czasu, ponieważ omawialiśmy każdą przeszkodę krosu osobno a jest ich 21… Pan Kowala Dużo mówił o tym, że koń i człowiek to jeden organizm i najważniejsze jest to żeby jeździec nie przeszkadzał koniowi w pracy. Dał też kilka wskazówek np. że jeżeli po skoku ląduje się na pochyły stok to można się odchylić do tyłu, ale jeżeli po – dajmy na to – bankiecie ląduje się na płaski teren to już nie wolno tego zrobić, ponieważ wtedy cały ciężar ciała spada na kręgosłup konia. Zwracał też dużą uwagę na to, że jeżeli odskok wychodzi za daleko i chce się przyśpieszyć to w takiej sytuacji trzeba pozostać na kontakcie. Jeżeli miałoby się długie wodze koń by się rozciągnął i byłoby duże prawdopodobieństwo że wyłamie. Szczególnie to zapamiętałam, bo mi się często zdarza posyłać konia na duże skoki (często bezsensownie :P).

Co do samej trasy krosu to całkiem mi się podoba. Fajne jest w nim to że nie jest jakoś strasznie wysoki ale są takie mini kombinacje, zdecydowanie bardziej techniczne niż na jakieś wielkie skoki. Wg mnie idealnie przygotowują do wyższych klas. Co prawda zdarzają się całkiem pokaźne przeszkody, albo wąskie fronty pomalowane na biało z czerwonymi kropeczkami, ale i tak największy przestrach wzbudził u mnie szwed (pewnie niepotrzebnie, ale po tym co działo się na rowie w Starej Miłosnej jakoś mam taką niechęć do tych czarnych dziur).
IMG_3432

IMG_3433

IMG_3434
Na krosie zauważyłam przeszkodę z chyba najszerszym frontem w Europie! Nie jest ona w mojej klasie oczywiście, ale robi wrażenie!
IMG_4490małe

Gdy wróciłam z krosu miałam zaledwie 1 godz do startu, tak więc znowu włączyłam turbo doładowanie żeby w ogóle zdążyć. Na rozprężalni skokowej było tyle koni, że w sumie bałam się odjechać od ściany. Na szczęście po pewnym czasie się troszkę zluźniło, więc mogłam chociaż sobie pogalopować i przeskoczyć coś kilka razy na rozgrzewkę.
IMG_4447 małe
IMG_4464małe

Sam parkur nie jechało mi się najgorzej. W sumie nie pasowało mi tylko do jednej przeszkody a reszta była ok. Co prawda na początku parkuru Donek dostała takiego spidu, że miałam problem, żeby go skrócić. Te pierwsze dwie zrzutki prawdopodobnie wynikały z tego, że Donek poszedł za płasko nad przeszkodami. Niestety niewiele w tych pierwszych sekundach mogłam z tym zrobić, ponieważ totalnie mnie zaskoczył. Najpierw spokojnym galopikiem sobie najeżdżałam, a ten zobaczył przeszkodę i dzida. No szkoda, ale zawsze ten pierwszy raz musi być. Po za tym zawsze jest to jakaś nauka, szczególnie, że jak później już troszkę ogarnęłam jego tempo to nie było zrzutek. Po tym parkurze spadłam na 10te miejsce, tym bardziej, że czołowa trójka Czechów przejechała na czysto.
Po skokach znowu poszłyśmy na kros. Wieczorem miałyśmy znowu spotkanie z Panem Kowalą, dłuuuuugie np warunków jakie trzeba spełnić żeby dostać się na Mistrzostwa Europy.
Dobra, ile można pisać :P muszę się wreszcie w miarę wyspać, bo wczoraj przez te głupie filmy kimałam tylko 6 godzin. Jutro mój kros o 11.21. Trzymajcie kciuki please :)

Komentarze

12
  • alicja391

    Życzę powodzenia na crosie!
    Piszesz że chciałabyś jeszcze poprawić dosiad w ujeżdżeniu – patrzę na zdjęcia i jeśli mogę ci trochę doradzić, to moim zdaniem masz trochę krótkie strzemiona jak na ujeżdżenie – dziurkę lub dwie wydłuż, dzięki temu może będzie ci się że tak powiem “głębiej siedzieć” i będzie to lepiej wyglądać :) A z ręką na pewno ci się uda dopilnować, wystarczy o tym pamiętać, nie jest to trudny problem do korekty. Oczywiście wiem że masz trenera, i moim komentarzem nie chciałam pisać nic złośliwego, nie chcę ci zwracać uwagi. Potraktuj to jako zwykłą podpowiedź – po prostu wiem po sobie, bo też miałam jakiś czas problem pt. “jak siedzieć żeby to wyglądało dość dobrze”, mi pomogły właśnie typowo długie, ujeżdżeniowe strzemiona, dzięki którym dosiad jest głębszy. Mi tak po prostu wygodniej jeździć :)
    Pozdrawiam i życzę sukcesów! :)

    a tak poza tym to masz mały błąd we wpisie – Pan Tomasz Kowala zapewne, nie Tadeusz ;)

    Odpowiedz
  • inthehaxleypower

    Trzymam kciuki za cross, chociaż i tak Wam są niepotrzebne :).

    Odpowiedz
  • Kara

    Masz możiwość wystartować w Mistrzostwach Europy ? :) Wow
    Powodzenia !

    Odpowiedz
    • klaudia

      Myślę, że pisała to ogólnie. Raczej wątpie że bedzie startować w ME. Oczywiście to się nazywa przerost formy nad treścią. Gosia pisze o czymś i wtedy każdy myśli ‘ O WOW’ jaka ona jest fajna, dobra itd. a tak na prawde rzeczytwistosc jest troche inna. Chociażby tak że nawet nie pamieta imienia BARDZO WAŻNEGO PANA ktory jest znany w swiecie wkkw

      Odpowiedz
    • zebrazklasa

      Spotkanie było o na temat Mistrzostw Europy Juniorów w 2015. Nie wiadomo co się wydarzy do tej pory, ale ma być możliwość startu dla 12 zawodników, więc przygotowania dla tzw “szerokiej kadry” będą trwały. Oczywiście chciałabym wystartować w 2015 w tych Mistrzostwach, więc będę o to walczyć.

      Odpowiedz
  • iksinskixxx

    Tomasz Kowala a nie Tadeusz.

    Odpowiedz
  • Oliwia

    Ale Donek przy Tobie mały! Hi hi :D

    Odpowiedz

DODAJ KOMENTARZ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.