Gryzie mnie zmartwienie

IMG_0965

Hejka. Nie piszę od ostatniego wpisu, bo od ostatniego wpisu nie miałam treningu. Codziennie jeżdżę do stajni i sprawdzam czy Smok jest czysty. I raz bywa lepiej raz gorzej, ale czysty nie jest. Na początku ruchu jest nierówny, chociaż trwa to tylko kilka minut. Dlatego od tamtego wpisu tylko go stępuję, no i czekamy na dr. Przewoźnego, który ma do nas dojechać w czwartek czyli jutro. Boję się, że to coś poważniejszego i to mnie gryzie i martwi. Odwołujemy Sopot, na który miałyśmy jechać za tydzień i czekamy na to co zdiagnozuje lekarz.

A póki co, jeśli chcecie żebym napisała na jakiś konkretny temat, czekam na propozycje.

Komentarze

21

DODAJ KOMENTARZ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.