Prognoza na najbliższą przyszłość

No więc tak. Nowa diagnoza na dziś – zapalenie nerwu kulszowego. Dyskopatia jest na tyle zaleczona (2 miesiąće rehabilitacji!!), że nie daje objawów bólowych w sytuacjach w jakich powinna dawać. Czyli jak siedzę, stoję, ruszam się, pod uciskiem, podnoszeniem nogi leżąc na plecach itp. To co daje te ostatnie bóle przy schylaniu się w postawie na baczność to przewlekły stan zapalny nerwu kulszowego. Tego się teraz trzymam. Na dziś – biorę serię leków przeciwzapalnych na ten nerw i mam nadzieję, że ta ostatnia pozostałość bólowa przeminie bezpowrotnie. No i nowość:

W sobotę wyjeżdżam do sanatorium w Ciechocinku na dwa tygodnie. To jest sanatorium dla dzieci i młodzieży z takimi problemami jak ja mam. Każdego dnia będę tam mieć 4-5 zabiegów takich jak basen solankowy, masaże, krioterapia, jakieś prądy, no i ćwiczenia oczywiście. To jest warunek moich rodziców zanim wrócę na konie. A treningi finalnie zaczynam po feriach, ale to już na pewno, oczywiście jeśli nie stanie się coś nieprzewidzianego! Oczywiście na razie będę jeździć w pasie stabilizacyjnym. Bo gdyby co, gdyby bryknął, albo odpukać, bym spadła, to żeby chronić ten odcinek lędźwiowy.

Dzisiaj mama była rano u Smoka, który drugi tydzień nie ma treningów i widziała jak on na padoku strzelał z zadu i galopował, oraz bawił się w “walkę o władzę z kolegami”, udając że staje dęba (bo stawała na tylnych nogach tak trochę tylko), a drugi konisiu naprzeciwko też tak niby stawał dęba i tak się bawiły przez jakiś czas. Ale widać było, że nie było w tym agresji tylko zwykła radość i dobre samopoczucie. Dzisiaj Smok ma odrobaczanie, a od jutra zaczyna jazdy z Jankiem Kamińskim, aż do mojego powrotu.

Tak więc tęsknię już do mojego kucyka i cierpliwie czekam kiedy wreszcie będzie mi dane robić to co kocham! Mam nadzieję, że od lutego zacznie się dla nas dobry sportowo rok!!!

Komentarze

12
  • asia

    zycze zdrowia i duzo sukcesow w jezdzie
    a i mam pytanie co to krioterapia???

    Odpowiedz
    • zebrazklasa

      Leczeni zimnem. Czyli miejscowo przystawiają Ci nawiew bardzo zimnego powietrza i tak trzymają. Ale w innych sytuacjach wchodzisz na parę minut ubrana w kostiumie do pomieszczenia w którym jest minusowa temperatura. Zimno działa przeciwzapalnie.

      Odpowiedz
  • marysia200124

    Chyba jedyną fajną rzeczą w tym wszystkim jest wyjazd do sanatorium :)
    A tak to życzę Ci expresowego powrotu do zdrowia.

    P.S. Teraz pytanie poza tematem:
    Czy folbluty naprawdę są takie temperamentne? Zamierzam sobie kupić konia, bo chcę startować w zawodach, a znalazłam właśnie folbluta. Codziennie jeżdżę na angliku i wbrew temu co wszyscy mówią on zachowuje się jak konik polski ;)

    Odpowiedz
  • Wercia

    To super , że jedziesz do sanatorium ! Może zaczniesz potem jeździć …
    Mam pytanie – dzisiaj byłam na koniach i przez przypadek koń mi bryknął i pobiegł do przeszkody. A ja skoczyłam tylko potem przy lądowaniu się nie przechyliłam do tyłu i złapałam go za szyję. I tak wisiałam aż mnie instruktorka nie zdjęła :) Jak to robisz, że po skoku dalej galopujesz i się nie pochylasz ?

    Odpowiedz
  • WinterTea

    Mam nadzieję, że będzie tylko lepiej. Jesteś jedną z najlepszych polskich juniorek, nie zawiedź nas ;). Pisz częściej, jestem bardzo ciekawa, jak wygląda Twój dzień. Trzymaj się!

    Odpowiedz
  • Wercia

    Właśnie – pisz częściej ! Z chęcią dowiemy się czegoś .

    Odpowiedz
    • sylwia

      hej wercia
      pisałaś pod innym postem że masz konto na howrse …
      ja też mam i chciałabym mieć cię w znajomych itp. ;D
      ja mam login sylaz17 a ty ?

      Odpowiedz
  • sylwia

    współczuje ;( ja mam inne problemy między innymi prawdopodobnie mam narośl na dziąśle i chyba będę musiała iść do chirurga ;( i takie tam … życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia i do tego co kochamy .. ♥
    papa
    sylwia ;D

    Odpowiedz
  • Wercia

    OK zaproszę cię :) Jestem Frycek805 ( login od imienia świnki morskiej :) )

    Odpowiedz
  • zkoniecznosci92

    Nawet nie wiesz jak Wam zazdroszczę czynnego udziału w zawodach. Sama niestety muszę najpierw wrócić do formy tak jak i mój siwy Wifon;)
    Zapraszam do mnie: http://www.perforce.blog.pl
    FB: http://www.facebook.com/zKONIEcznosci

    Odpowiedz

DODAJ KOMENTARZ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.