Sir Scotty w akcji…

Pytaliście o Timona. Otóż jak już wspomniałam na nim jeździ obecnie Trener “szlifując diament”… Niestety mi po szkole nie starcza czasu na trzy treningi więc Trener wsiada na Scotiego z reguły przed południem, dlatego ja na co dzień ich wspólnej pracy nie widzę. Na szczęście czasem trafi mi się taka możliwość, żeby zobaczyć treningi Scottiego w weekendy i tutaj specjalnie dla Was nagrałam taki trening. Za tydzień jedziemy na zawody skokowe, a za dwa tygodnie startujemy skokowo w Sopocie, więc trzeba się przygotowywać.

Komentarze

17
  • zulex

    bardzo fajnie widzieć takiego jeźdźca, który w domu skacze w kasku :)
    trochę niefajna ręka, ale każdy ma swój styl jazdy

    Odpowiedz
    • zebrazklasa

      Byłabym wdzięczna za niekomentowanie stylu jazdy Trenera jeśli chcecie żeby się w przyszłości godził na powieszenie filmu z sobą i Timim na blogu…

      Odpowiedz
      • zulex

        Jasne, że chcemy. Nie odważyłabym się hejtować takiego jeźdźca, po prostu odrobinę się to rzuciło w oczy, aczkolwiek przy całokształcie jest to nic!
        Jeszcze raz wielki szacunek za jazde w kasku!

        Odpowiedz
      • Mika

        dziewczyno bez przesady z tym trenerem…. Nie jest on chyba nieomylny, nie jest mistrzem świata a nawet najlepsi z najlepszych popełniają błędy. Skoro bierze udział w zawodach “publicznych” jakie są zawody z dziedziny jazdy konnej, to chyba sam wie, że nie zabroni ludziom “mówić” i komentować swoich przejazdów. Za bardzo zadufana się robisz chyba, nie chcesz żeby inni oglądali Trenera podczas jazd- nie wstawiaj z nim filmików, żeby się pochwalić jak pięknie skacze Timon.

        Odpowiedz
      • zebrazklasa

        No milutko się robi. Powiesiłam Timona tylko i wyłącznie na prośbę czytelników. Dłuższy czas nic o nim nie wieszałam. Po drugie mój blog nie jest do tego, żeby krytykować styl jazdy mojego trenera, bo jest to po prostu niegrzeczne. W każdym razie jeśli ja wieszam film z jego udziałem to nie chcę, żeby on był narażony na komentarze z tego tytułu na moim blogu. Taka prosta zasada obowiązuje. Ja pisząc bloga podaję się niejako dobrowolnie ocenie, zresztą sama szczerze piszę o swoich problemach. Ale osoby trzecie chcę od tego uchronić, bo nie chcę żeby z powodu mojego bloga były narażone na nieprzyjemności.

        Odpowiedz
  • asia

    Wow! Wysoko skaczą. Wiesz może ile ten najwyższy okser miał cm?

    Odpowiedz
  • natalka

    Gosiu, gdzie jedziesz za tydzień na zawody?

    Odpowiedz
  • Krzysztof

    Witam
    Jestem z Wrocławia i często o ile jest to możliwe jeżdżę na partyniace oglądać zawody różnego rodzaju, na sopocie wyścigach też mi się zdarzyło raz być. Widać jak ogromna jest relacja człowieka ze zwierzęciem. Jak będziesz kiedyś we Wrocławiu chętnie się wybiorę popatrzeć pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Misia

    Twój trener jeździ w twoim siodle na Timim czy swoim

    Odpowiedz
  • kala

    Scotty świetnie skacze! :D
    Kocham tego bloga <3
    Kiedy jedziesz na jakieś zawody?
    Na jakich koniach będziesz startować? :D

    Odpowiedz
  • Misia

    Na Łosiu albo Timim jeździłaś na oklep??

    Odpowiedz
  • Lilly

    Jejku! Bardzo przyjemnie się to ogląda. Wielka szkoda, że pan Łukasz nie dostał się na Cavaliadę. Na pewno byłoby co oglądać. Twój koń również świetnie skaczę, zazdroszczę wspaniałego rumaka :)

    Odpowiedz

DODAJ KOMENTARZ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.